Geriatria weterynaryjna

  • Radość Przychodnia Weterynaryjna
    ul. Panny Wodnej 47, Warszawa – Radość (Wawer)


    Pracujemy 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku w systemie zmianowym.

  • Geriatria psów i kotów

    Nielada wyzwaniem dla lekarza weterynarii jest pacjent w podeszłym wieku. Tym właśnie zajmuje się geriatra. Zwierzęta niestety starzeją się o wiele szybciej niż my ludzie. Często właściciel nie zdaje sobie sprawy, że jego pupil jest już seniorem. Zazwyczaj zaskakuje to właścicieli psów ras olbrzymich, które zalicza się do tej grupy już w wieku 5 lat! Cel, który sobie stawiamy to długowieczni pacjenci żyjący w jak najlepszym komforcie, nie odczuwający za bardzo niedogodności wieku starczego. Osiągnięcie tego cel jest trudnym wyzwaniem dla każdego lekarza weterynarii bo musi on działać wieloetapowo. Po pierwsze bardzo ważna jest prewencja. A więc odpowiednie żywienie dostosowane do wieku mające na celu spowolnie starzenia się organizmu, przeciwdziałanie chorobom. Kolejny element to wczesne wykrycie problemu. W trakcie rutynowych wizyt zawsze dokładnie badamy pacjenta, prowadzimy wnikliwy wywiad. Często właściciel nie wie, że drobna zmiana u ich psa czy kota może być symptomem jakiejś poważniejszej dolegliwości. Choroba wcześnie wykryta daje szansę chociaż na spowolnienie jej rozwoju. Często u pacjentów w podeszłym wieku zalecamy przeglądowe badania krwi. Z roku na rok w ofercie laboratoriów pojawia się coraz więcej badań ułatwiających taką diagnostykę. Takim przykładem jest możliwość oznaczania parametru SDMA, który służy do wczesnego wykrywania niewydolności nerek u zwierząt, zanim jeszcze pojawią się objawy. Dzięki temu możemy np wdrożyć dietę niskobiałkową aby wydłużyć okres przed pojawieniem się kolejnych symptomów. Częstymi badaniami zlecanymi u pacjentów w podeszłym wieku są hormony tarczycy. Z naszego doświadczenia wynika, że naprawdę duży odsetek pacjentów boryka się ze schorzeniami tego narządu, a przesłanki są często nieswoiste, począwszy od otyłości, kończąc np. na nawracających stanach zapalnych uszu.

    Następne wyzwanie to uporanie się już z konkretnymi problemami, a więc zmianami zwyrodnieniowymi i trudnością w poruszaniu, różnymi chorobami narządów, jak również zmianami w zachowaniu Państwa pupili. Niejednokrotnie mamy spore dylematy. Kiedy zwierzak ma kilka chorób musimy jakoś „pogodzić” ich leczenie, dobrać pod konkretnego pacjenta, tak aby mógł żyć w komforcie.

    Naszym zadaniem jest również zasygnalizowanie kiedy dalsza walka nie ma już sensu, bo jest tylko falą cierpienia. Uważamy, że naszym obowiązkiem jest poinformowanie, że już czas aby pomyśleć o rozstaniu i podjęciu ciężkiej decyzji o eutanazji.